Posłuszeństwo wobec władzy

0
27

„Posłuszeństwo wobec władzy”
„Eksperymentator” Michaela Almereydy. Wreszcie jakaś odmiana w narracji amerykańskiego kina

„Eksperymentator” Michaela Almereydy. Wreszcie jakaś odmiana w narracji amerykańskiego kina i jeden z niewielu z 2015 r. obrazów godnych polecenia każdemu, kto poświęca choć chwilę namysłu nad sobą każdego dnia, każdemu, kto choć raz na jakiś czas „główkuje”.

Film opowiada o Stanleyu Milgramie, amerykańskim psychologu eksperymentalnym, który w 1961 r. wykombinował badanie zwane „posłuszeństwem wobec władzy”. Kanwą eksperymentu było pytanie, które nieustannie nurtowało Milgrama: w jaki sposób mogło dojść do aktów bezprzykładnego ludobójstwa, które miało miejsce podczas II wojny światowej?

Nie jestem psychologiem, choć w latach 80. zeszłego stulecia miałem ten przedmiot w rozkładzie zajęć szkoły pedagogicznej, do której uczęszczałem. O Milgramie usłyszałem jednak, i poczytałem, dopiero dzisiaj.

Całkiem przyzwoicie eksperyment opisany jest na Wikipedii
dlatego nie zamierzam go tutaj wyjaśniać.

W trakcie oglądania filmu zadzwoniła do mnie Iza. Opowiedziałem jej o przedsięwzięciu Milgrama, o którym – jak ja – nie słyszała wcześniej. Była wstrząśnięta wynikami eksperymentu. Zapewne jej – jak i mnie – cisnęło się na myśl pytanie: czy doszedłbym do ostatecznej granicy zadawania bólu drugiemu człowiekowi?

Film niczego nie ocenia, nie piętnuje, nie broni, nie krytykuje. Eksperyment Milgrama powtórzono później kilkakrotnie, ostatni raz w 2010 r. Wyniki były jeszcze bardziej przerażające. Film ukazuje w jak nieubłagany sposób jednostka pozostaje pod wpływem „władzy”, jak bardzo mocno tłamszona jest przez władzę, jakkolwiek byśmy jej nie nazwali: szef, etos, religia, drugi człowiek. Będąc narzędziami władzy – kierownika, brygadzisty, dyrektora, księdza, posła, filozofa, artysty – nie dostrzegamy, że jesteśmy zarazem sami władcami – władcami własnych decyzji wobec wymagań tamtych suwerenów.

Polecam pod namysł.

Ale też pod obejrzenie znakomitych kreacji Petera Sarsgaarda i Winony Rider.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułObłąkani
Następny artykułCzłowiek z Księżyca

ZOSTAW ODPOWIEDŹ