Blog Strona 3

Strumień świadomości radnego Wiktora

Strumień świadomości radnego Wiktora Bez mała dwa lata temu dałem się namówić dwójce moich przyjaciół – doświadczonych watch dogów - do pracy nad kwartalnikiem „Obywatelskie...

Wcielam się w rolę świętego

Wcielam się w rolę świętego Wracałem dzisiaj z pracy. Chwilę wcześniej robiłem maluchom lądeckim za św. Mikołaja. Powiem szczerze, że nic mnie tak nie deprymuje...

Koleżeńskie żarciki

Kronika wypadków wujaszka Ninji Koleżeńskie żarciki Od dłuższego czasu rozmyślam nad spisaniem przypadków Jacka Ninjasa w jednym miejscu. Póki co nie mam jednak czasu. Pozostaje spisywanie...

„Inwazja jaszczurów”

Dostałem niedawno jakieś 40 kg książek. W zdecydowanej większości starych, wydanych w latach 70., 80. zeszłego stulecia. Radocha spora, sam mogłem dokonać wyboru tomów,...

Renowatorzy

W młodości cieszyłem się pewnymi zdolnościami manualnymi, które pozwalały mi rysować i malować. Nie, żebym był w tym doskonały, ale szło mi całkiem nieźle....

We Wro

We Wro
Przy Joannitów, na tymczasowym dworcu autobusowym, kupiłem u korpulentnej szatynki w kiosku dwa pączki hiszpańskie.

„Dla kogo pan śpiewasz?!” – „Dla Ljudzi!”

„Dla kogo pan śpiewasz?!” - „Dla Ljudzi!”

Wydawałoby się, że odkrywanie mojej Morawki – osiedla w Stroniu Śląskim – nie ma już miejsca

Krople rosy

Krople rosy
Rankiem wstałem nieszczęśliwy, że wstałem. Nawet się zdziwiłem.

Kim, do kurwy nędzy, jest Anna Frank?!

Marzę o wybuczeniu ministra Glińskiego
Ja to już we wczesnej młodości dokonałem – na własne konto – sekularyzacji wszelkich dóbr kultury

Mikro-Pamir

Mikro-Pamir
"Nie było nas, był las" będzie nie lada gratką czytelniczą dla stronian i wielbicieli Stronia Śląskiego.