Strona główna Blog Strona 2

PKS i spółka

0
Czas wrócić do pisania na blogu :)Kilka dni temu (5 lutego), chyba już po północy, uskrobałem tekst tyczący PKS Kłodzko i i nie tylko....

Ja lokales

0
Odwiedzili nas dzisiaj całą familią państwo Gawrysiaki, a że w ostatnich latach widuję się z nimi nader rzadko, była to prawdziwa przyjemność (1). Ponieważ...

Człowiek i przyroda

0
Zwierzęta, nasi przyjaciele (i wrogowie) Nie mogłem się opanować, więc przepisałem: „ Na ptaki złe natomiast trzeba uważać. Prowadziły podstępny żywot, atakując swych dobrych braci. Żyły...

To zaorają nas? Czy nie?

0
Spotkanie na szczycie w strońskim CETIK-u Wybrałem się na tak zwane „spotkanie informacyjne nt budowy suchych zbiorników”, które PGW WP i RZGW we Wrocławiu zorganizowały w Centrum Edukacji, Turystyki...

Zatopić… przepraszam, zaorać Dolinę Białej Lądeckiej

0
Społeczeństwo obywatelskie w praktyce Właściwy tytuł powinien brzmieć: Jak zostałem zwolennikiem teorii spiskowej. Bo jest to opowieść o tym, jak w śledzeniu tylko z pozoru...

„Tous les matins du monde” w „Zamku na Skale”

0
„Wszystkie wieczory świata” w „Zamku na Skale” Tytuł mi wpadł, zdaje się, nieco kabotyński, dlaczego jednak od czasu do czasu nie pozwolić sobie na dolanie kropli dystynkcji...

Rodzina międzygatunkowa

0
Sunia zwana Wandą Moja mieszkająca od lat w Italii córeczka Miriam (lat 26), nabyła sobie ostatnio drogą zakupu szkaradziejstwo rasy gryfonik belgijski (!), któremu dała...

Kapitan Konopka na tropie

0
Kapitan Konopka wyrusza w teren Nie zebrałem się w sobie dotychczas, żeby skreślić coś konkretnego o recepcji „Trupów w Kletnie” i dzisiaj tego nie zrobię także. O...

Z rozmówek polsko-czeskich

0
Dzwonię do Leopolda, Czecha spod Jesenika, z którym przyjaźnię się prawie 20 lat.- Nazdar, mój południowy bracie – dudnię z euforią.- Dobry dzień, panie...

Banská Bystrica

0
Na Słowacji byłem wcześniej tylko raz, w Humenne, na skraju Bieszczadów. To było dwa lata temu… A może jednak trzy? Ten czas tak szybko...