Lost dogs. Skalní město Adršpach

0
29

Skalní město Adršpach
W Českich Budějovicach przy Namesti Přemysla Otakara II mieszkała para trzydziestolatków.
Jana i Karel bardzo chcieli mieć dziecko. Z uwagi na przypadłość Karela nie było to jednak możliwe. Mimo poczucia braku, pracowali, bawili się, urlopowali, starali się żyć normalnie.

Skalní město Adršpach
W Českich Budějovicach przy Namesti Přemysla Otakara II mieszkała para trzydziestolatków.
Jana i Karel bardzo chcieli mieć dziecko. Z uwagi na przypadłość Karela nie było to jednak możliwe. Mimo poczucia braku, pracowali, bawili się, urlopowali, starali się żyć normalnie.
Pewnego razu wybrali się w Adrszpach, gdzie chcieli odwiedzić miejsca znane im z młodości. Raz jeszcze wielkie wrażenie wywarły na nich labirynty wysokich turni Skalnego Miasta. Górskie jeziorka, ślady dzikich zwierząt, zamsz chłodnego piaskowca rysowały na ich twarzach sentymentalne myśli. Najbardziej jednak poruszały ich kształty zapomnianych skał. W jednym z ostatnich zaułków Karel odszedł na bok i wrócił po chwili ze sporym kamieniem. Kamień kształtem dziwnie przypominał… niemowlę.
– To prezent dla ciebie – rzekł Karel. – Nazwijmy go Otik.
Kiedy wieczorem wrócili do Budějovic, Jana postawiła Otika na kredensie, obok mosiężnej figurki – rubasznej postaci wojaka Szwejka. Później położyli się, lecz Jana do świtu nie mogła zasnąć rozmyślając po raz tysięczny o upragnionym dziecku.
Rankiem Karel wstał jako pierwszy i po chwili zauważył, że figurka Szwejka znikła. Zdenerwowany obudził żonę i zapytał co się stało z biednym wojakiem. Kiedy odparła, że nie wie, twarz Karela zmarszczyła się.
– Otik pożarł Szwejka – powiedział i nie bacząc na wrzaski żony wyrzucił kamień w kształcie niemowlęcia do zsypu na śmieci.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here