To zaorają nas? Czy nie?

Spotkanie na szczycie w strońskim CETIK-u Wybrałem się na tak zwane „spotkanie informacyjne nt budowy suchych zbiorników”, które PGW WP i RZGW...

Zatopić… przepraszam, zaorać Dolinę Białej Lądeckiej

Społeczeństwo obywatelskie w praktyce Właściwy tytuł powinien brzmieć: Jak zostałem zwolennikiem teorii spiskowej. Bo jest to opowieść o tym,...

„Tous les matins du monde” w „Zamku na Skale”

„Wszystkie wieczory świata” w „Zamku na Skale” Tytuł mi wpadł, zdaje się, nieco kabotyński, dlaczego jednak od czasu do czasu...

Rodzina międzygatunkowa

Sunia zwana Wandą Moja mieszkająca od lat w Italii córeczka Miriam (lat 26), nabyła sobie ostatnio drogą zakupu szkaradziejstwo...

Kapitan Konopka na tropie

Kapitan Konopka wyrusza w teren Nie zebrałem się w sobie dotychczas, żeby skreślić coś konkretnego o recepcji „Trupów w Kletnie”...

Z rozmówek polsko-czeskich

Dzwonię do Leopolda, Czecha spod Jesenika, z którym przyjaźnię się prawie 20 lat.- Nazdar, mój południowy bracie – dudnię z euforią.- Dobry...

Banská Bystrica

Na Słowacji byłem wcześniej tylko raz, w Humenne, na skraju Bieszczadów. To było dwa lata temu… A może jednak trzy? Ten czas...

Miłoszewski rules!

Ciekawa sprawa z tym czytelnictwem, nie ma co. Skończyłem wczoraj „Gniew” Miłoszewskiego i naszły mnie przedsenne refleksje o cholernie starych dziejach. Przypomniała mi się...

„Nie ma takiego miasta” i co dalej?

Docierają do mnie pierwsze „recenzje” mojej pierwszej książki. Ciekawe doświadczenie, którego chyba trochę się bałem. Nie jestem wprawdzie nowicjuszem w tej robocie, bo i...

Kończąc książkę

Kończąc książkę Zebrałem się w piątek, zgodnie z umową, w podróż do Wrocławia. Mieliśmy z Izą wybrać się do Vertigo, ot, upić z ludźmi przy...