Rodzina międzygatunkowa

Sunia zwana Wandą Moja mieszkająca od lat w Italii córeczka Miriam (lat 26), nabyła sobie ostatnio drogą zakupu szkaradziejstwo...

Kapitan Konopka na tropie

Kapitan Konopka wyrusza w teren Nie zebrałem się w sobie dotychczas, żeby skreślić coś konkretnego o recepcji „Trupów w Kletnie”...

Z rozmówek polsko-czeskich

Dzwonię do Leopolda, Czecha spod Jesenika, z którym przyjaźnię się prawie 20 lat.- Nazdar, mój południowy bracie – dudnię z euforią.- Dobry...

Banská Bystrica

Na Słowacji byłem wcześniej tylko raz, w Humenne, na skraju Bieszczadów. To było dwa lata temu… A może jednak trzy? Ten czas...

Miłoszewski rules!

Ciekawa sprawa z tym czytelnictwem, nie ma co. Skończyłem wczoraj „Gniew” Miłoszewskiego i naszły mnie przedsenne refleksje o cholernie starych dziejach. Przypomniała mi się...

„Nie ma takiego miasta” i co dalej?

Docierają do mnie pierwsze „recenzje” mojej pierwszej książki. Ciekawe doświadczenie, którego chyba trochę się bałem. Nie jestem wprawdzie nowicjuszem w tej robocie, bo i...

Kończąc książkę

Kończąc książkę Zebrałem się w piątek, zgodnie z umową, w podróż do Wrocławia. Mieliśmy z Izą wybrać się do Vertigo, ot, upić z ludźmi przy...

Raketa padła

Raketa padła Dwa lata temu kupiłem sobie u zegarmistrza Staszka w Lądku-Zdroju radziecką Rakietę. Zegarek szykowny wielce: ostentacyjnie ascetyczny dizajn blatu, za to pozłotka cyferek...

Podróże z Beskidem

Podróże z Beskidem Kiedy tak sobie rozmyślałem nad tym tekścikiem z niewiadomych powodów przyszła mi do głowy powieść Podróże z Charleyem Johna Steinbecka. Ta historia...

Spóźniony Ósmy Marca, albo horror feminae Korwinów-Mikke

Spóźniony Ósmy Marca, albo horror feminae Korwinów-Mikke Opóźniony to względem Dnia Kobiet tekst, ale przy moich zdolnościach i tak dobrze, że nie piszę go w...